niedziela, 28 lipca 2013

Rozdział 2

Usłyszałam pukanie, i w ten piękny kwiat " zniknął ''. Spojrzałam w kierunku drzwi i zobaczyłam tego mężczyznę z pięknym głosem . Chyba mówił coś do mnie, lecz ja nie skupiałam się na słowach nieznanego, lecz na barwie jego głosu i tych przepięknych  brązowych oczach.
-Angie,Angie -jego głos nabrał poważnego i głośniejszego tonu niż przedtem
-Angie ,Angie słyszysz mnie- Nie wiedziałam co powiedzieć to imię ,które prawie że wykrzykiwał  czy ono należało do mnie ? Gdy facet po raz 10-ąty wypowiedział to imię byłam prawie pewna , że chodziło mu o mnie.
-Angie!
-Tak?
-Czemu nie odpowiadasz na moje pytania ?
-Och przepraszam. To co mówiłeś - Na jego pytania w żaden sposób nie potrafiłam odpowiedzieć. Co chwila mówiłam nie wiem , nie pamiętam. Gdy mężczyzna zaczynał zadawać kolejne wszedł Pablo
-Witaj Angie
-O cześć Pablo
- Jak się czujesz?- spytał dość przejętym tonem
- Dobrze - skłamałam wciąż czułam ból głowy , który co jakiś czas stawał się coraz mocniejszy
- Cieszę się - odpowiedział mój przyjaciel z uśmiechem na twarzy
- yy to ja już pójdę.Żegnaj Angie
- Do widzenia - gdy tajemniczy mężczyzna odszedł Pablo usiadł obok mojego łóżka i zaczął czegoś szukać w swojej niebieskiej torbie
- Gdzie to jest .O mam . Proszę Angie mam nadzieje ,że spodoba ci się ta książka - po tych słowach Pablo położył książkę na małym stoliczku i poszedł.Książka, która leżała na stoliku była brązowa. Wzięłam ją do rąk  by lepiej się jej przyjrzeć. Zobaczyłam małą karteczkę z napisem


To było bardzo miłe .Jeszcze kilka razy przeczytałam malutką karteczkę od Pabla , a następnie położyłam ją na stoliczku . Potem przerzuciłam kartkę książki .Zaczynałam już czytać pierwsze słowo gdy nagle zasnęłam.

1 komentarz:

  1. Nieco dłuższy ale i tak fajny rozdział . Bardzo mała karteczka hehe

    OdpowiedzUsuń