- Angie- Tak ten głos był mi dobrze znany. Obróciłam się w stronę usłyszanego imienia i zobaczyłam Pabla mojego najlepszego przyjaciela .Już chciałam spytać o tego mężczyznę siedzącego naprzeciw mnie , lecz nim zdążyłam wydobyć z siebie głos , gdy weszła kobieta, która zaczęła rozmawiać nie z Pablem tylko z tym drugim. Ciągle myślałam o tym tajemniczym i bardzo przystojnym facecie. Gdy otworzyłam ponownie oczy usłyszałam jedno słowo wydobyte z ust kobiety amnezja.Po chwili wyszła a ja z niedowierzeniem zaczęłam rozglądać się. Dziwne to pomieszczenie przypominało bardziej salę szpitalną niż mój pokój. Zaraz on wcale nie wyglądał jak moja sypialnia . Nie Nie to niemożliwe co ja robię w szpitalu. Z niedowierzeniem zamknęłam oczy i zasnęłam.
___________________________________________________________________
Lady.V
Wiem dość krótkie. Wybaczcie mi lecz jest to mój pierwszy blog i pierwsze opowiadanie
Fajny rozdział , choć dość krótki
OdpowiedzUsuń