Przez całą drogę powrotną nawet słowem nie odezwałam się do Germana i tej nowej,która oczywiście musiała jechać z nami bo ponoć nie ma prawa jazdy, a jej chłopak wczoraj z nią zerwał.Też mi coś.Zaraz zaraz czyli ona jest wolna?O nieeeee... nie mogę na to pozwolić jeszcze dorwie się do Germana i co wtedy zrobię?Kurcze będę musiała coś wymyślić.Angie nawet tak nie myśl nie jesteś złą osobą.No tak,ale nie chcę za kilka miesięcy sypać im ryżu i życzyć im szczęścia.Jeju co ja mam zrobić?Nie ,nie nic nie zrobię.Przecież ona będzie mieszkała z nami tylko kilka dni.Luzik.-Po tym wszystkim co sobie pomyślałam spojrzałam na tą brunetkę, która śmiała się i rozmawiała z Germanem.Chyba byłam tak zamyślona ,że tego nie zauważyłam.-No cóż i tak nic nie zrobię- pomyślałam i zamknęłam oczy.
Kilka godzin później
Obudziłam się miałam nadzieje,że to tylko sen.Niestety to rzeczywistość.
-German czy mógłbyś pomuc im z tymi walizkami.
-Tak Esmeraldo-aha ona na imię ma Esmeralda,dobra spróbuję zapamiętać
-Dziękuję ci bardzo
-Dziękuję ci bardzo-powiedziałam jej słowa pod nosem,jedna najwyraźniej German to usłyszał, bo po chwili powiedział
-Co mówiłaś Angie
-Ja tylko...yyyy...ja tylko mówiłam ,że dziś jest gorąco-jeju co za głupotę palnęłaś.Oh!Angie
-Naprawdę- spytał zdziwiony mężczyzna
-Tak Tak wejdźmy lepiej do domu
Gdy weszliśmy do posiadłości zobaczyliśmy Olgę i Ramalla
-Panienko Angie,Violetto,Panie Germanie i ty nieznajomo jak miło was widzieć..-Powiedziała uradowana gosposia po czym już bez uśmiechu na twarzy dodała-Kim jest ta pani i co ona tu robi?
-To ja się może przedstawię jestem Esmeralda i jet mi miło,że będę tu z wami przez kilka dni
-Tak,tak idź lepiej na górę i rozpakuj się-Odpowiedziała lekceważącym tonem Olga a Esma posłusznie wykonała polecenie nasze kucharki, a wszyscy z wyjątkiem Germana zaczęli się śmiać.
-Dobrze ja też już pójdę-powiedziałam i udałam się do mojego pokoju,gdzie ujrzałam Esmeraldę
-Przepraszam co pani tu robi.
-Ja......
-Przepraszam, ale jest to mój pokój
-Dobrze, dobrze nie denerwuj się tak
-Nie denerwuję się-odpowiedziałam łagodniejszym tonem.
Gdy ta oto kobieta wyszła, a ja położyłam się na łóżku i zasnęłam
________________________________________________________________________________________
Wiem krótki ale jest;) Lady.V
Olga najlepsza.He,he.Kiedy kolejny rozdział?
OdpowiedzUsuń